dzień siódmy / dzień po dniu / 2011

Dziś będzie spokojniej …:)

Po śniadaniu udałyśmy się z Zoją do zaprzyjaźnionej kwiaciarni do cioci Madzi na kawkę…:)

Zojka sprawdzała które kwiaty pachną najładniej.  Jakie było jej ogromne zdziwienie,  kiedy okazało się że te śliczne róże wcale nie pachną tak pięknie jak wyglądają, trzeba było podać hiacynta… ;)

{Siódmy dzień projektu : 7 luty |12:08 kwiaciarnia  }

Your email is never published or shared. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Wystąpił błąd podczas składania komentarza. Proszę spróbować ponownie.

M o r e   i n f o
M o r e   i n f o